niedziela, 31 grudnia 2017

15. Quote of the day #1

"(...) posiedział jeszcze kwadransik z profesorem, rozmawiając niespiesznie, wspominając dawne dobre czasy, które wtedy, gdy się je przeżywało, wcale nie zdawały się dobre - przeciwnie nawet! - a teraz, z odległej perspektywy, okazywały się najlepszymi latami życia. Śmieszne. Że też człowiek nigdy nie potrafi się cieszyć tym, co właśnie przeżywa, zawsze grymasi, zawsze niezadowolony. A życie mija". 1


Dobry czas jest właśnie teraz!
Szczęśliwego Nowego Roku!
AP



Przypisy:
1. Musierowicz, M. Dziecko Piątku. Wydawnictwo Akapit Press: Łódź.

sobota, 30 grudnia 2017

14. Powieści 2017

W tym roku udało mi się przeczytać 60 książek. Część z nich to książki, które już kiedyś czytałam i postanowiłam przeczytać ponownie, część to poradniki, parę lektur szkolnych oraz powieści, czytane dla samej przyjemności z czytania płynącej.

Oto trzy najlepsze powieści z tych, które udało mi się przeczytać w 2017 roku:

3. "Sekretne życie CeeCee Wilkes"
Diane Chamberlain


🠆klik

2. "Tysiąc wspaniałych słońc"
Khaled Hosseini


🠆klik

1. "Bezcenny"
Zygmunt Miłoszewski


🠆klik

AP


czwartek, 28 grudnia 2017

13. Małe Przyjemności #1

Dzisiaj Bubu kończy 7 miesięcy 💕
Oto lista 7 małych przyjemności, które poznałam w tym czasie:

7. Zapach dzidziusia. To jeden z najpiękniejszych zapachów jakie znam, zaraz po zapaszku mopsa.
6. Bezzębny uśmiech dziecka. Zwłaszcza ten skierowany prosto do nas.
5. Wtulające się małe ciałko, oplatające nas łapkami.
4. Poranne śpiewy i mruczanki dobiegające z łóżeczka, gdy maluszek budzi się w dobrym humorze.
3. Obserwowanie jak dzidziuś zmienia się dosłownie z każdym dniem!
2. Przespana noc. Prawdziwy luksus!
1. Możliwość samotnego skorzystania z toalety! Dlaczego nigdy wcześniej tego nie doceniałam?!



AP


piątek, 1 grudnia 2017

12. Przeczytane w listopadzie / 2017




W listopadzie zaczęłam czytać - po raz kolejny - Jeżycjadę. Nawet nie wiem ile już razy czytałam poszczególne części. Lubię wracać do Małgorzaty Musierowicz i zupełnie nie nudzi mnie ponowne czytanie ulubionych książek. Nie przeszkadza mi również zupełnie fakt, że są one skierowane przede wszystkim do kilkunastolatków. Wręcz przeciwnie, jestem zdumiona, że za każdym razem moją uwagę przykuwa coś innego, znów wyciągam coś dla siebie. To chyba zależy od etapu, na jakim w danym momencie się znajdujemy😊 Poza tym zatęskniłam za bohaterami Jeżycjady po październikowym pobycie w Poznaniu i spacerach ulicami Jeżyc.


AP