piątek, 12 lutego 2016

3. Południk Literacki - 12 lutego 2016

Książki - "E-migranci" oraz "Cyfrowa demencja" - ukazują w jaki sposób nowoczesne technologie wpływają na nasze życie, a także jak je zdominowały. "E-migranci" to swego rodzaju sprawozdanie z eksperymentu, polegającego na całkowitym zrezygnowaniu z internetu, telefonu i telewizji, natomiast w "Cyfrowej demencji" autor na podstawie przytaczanych badań ukazuje nam, w jaki sposób cyfrowe media wpływają na nasz mózg.


E-migranci
Susan Maushart 1



Na czym dokładnie polegał eksperyment i dlaczego autorka książki się go podjęła?

S. Maushart razem z dziećmi na pół roku odcięła się od nowoczesnych technologii, a na początku (pierwsze dwa tygodnie trwania eksperymentu) nawet od elektryczności. Potrzeba odbycia cyfrowego detoksu narastała w autorce od lat, ale traktowała ją jak niepoważne marzenie. Jednak w końcu postanowiła sprawdzić, jak będzie wyglądać życie jej rodziny, gdy wszystko zostanie odłączone, gdy zerwą z „cyfrowym uzależnieniem, rozwijanym przez długi czas”. Skutki przerosły wszelkie oczekiwania. Żadne perswazje ani tym bardziej wrzaski nie zdołałyby uświadomić dzieciom stopnia ich uzależnienia od elektronicznych mediów tak przekonująco, jak chociażby jeden dzień abstynencji.


Skutki eksperymentu


Cyfrowy odwyk wywołał kompletny galimatias w domu autorki. Przedefiniował sposób jedzenia posiłków, odpoczynku nocnego, utrzymywania kontaktów towarzyskich. Dobrowolne uchodźstwo z ery informacyjnej zmieniło życie jej rodziny na lepsze. Nastąpiło wybudzenie się z letargu. Dzieciaki poprawiły wyniki w nauce, zaczęli prowadzić ze sobą dłuższe i bardziej urozmaicone rozmowy, przesiadywać przy wspólnym stole, nastąpiło przywrócenie naturalnego rytmu dobowego, zaczęli odnajdywać radość w codziennych, drobnych urokach życia!


Co to jest rozmemłanie i szybkojedzenie?

Kto tego nie zna? :-)

1. Rozmemłanie – osobiste niechlujstwo, złe nawyki żywieniowe, zaburzony rytm snu i czuwania, nieskuteczne gospodarowanie czasem i rzeczami, zmiany nastroju. Nieprzestrzeganie żadnych granic. Jest skutkiem spędzania ogromnej ilości czasu w Internecie, przed telewizorem (po prostu tego czasu przestaje starczać na np. dbanie o siebie ;-).

2. Szybkojedzenie – błyskawiczne spożywanie jedzenia, aby jak najszybciej skończyć posiłek, aby móc czym prędzej udać się do swoich komputerów i telefonów.




Kim jest cyfrowy imigrant, a kim cyfrowy tubylec?


Cyfrowy tubylec – po raz pierwszy tego terminu użył przed 10 lat amerykański pedagog i publicysta, Marc Prensky, w dwóch swoich artykułach, w których przeciwstawił go pojęciu „cyfrowego imigranta”. Prensky nazwał cyfrowymi tubylcami pokolenie ludzi urodzonych po 1980 roku, dla których komputery i internet są tak oczywistymi elementami świata, jak dla wcześniejszych pokoleń bieżąca woda i prąd. Jest to ktoś, dla kogo „ojczyzną” jest cyfrowy świat nowoczesnych technologii informacyjnych.

Typowy cyfrowy tubylec jest online przez większą część dnia (lub nawet bez przerwy). Utrzymuje stały kontakt mailowy, smsowy lub za pośrednictwem serwisów społecznościowych. Słucha przez wiele godzin dziennie muzyki, grając przy tym na konsoli lub oglądając wieczorny program telewizyjny. Zamiast budzika nastawia komórkę, po obudzeniu jeszcze przed opuszczeniem łóżka odczytuje najnowsze smsy, pozostaje przez cały dzień osiągalny i ok. 23:00 wysyła ostatnią wiadomość, po czym zasypia przy dźwiękach muzyki z iPoda lub telefonu.


Czym jest cyfrowa demencja? 2


Cyfrowa demencja to zakłócenia pamięci, uwagi i koncentracji, a także deficyt emocjonalny i objawy ogólnego otępienia. Demencja, czyli zmniejszanie się zdolności umysłowych.


W jaki sposób pozbawiamy rozumu siebie i swoje dzieci - obszary negatywnego wpływu nowoczesnych technologii

1. Uczenie się - cyfrowe media są winne temu, że coraz rzadziej „używamy” mózgu, w związku z czym z czasem nasz potencjał umysłowy słabnie. Numery telefonów znajomych zapamiętuje telefon komórkowy. Do miejsca spotkania z nimi prowadzi system nawigacyjny. O terminach również przypominają nam komórki. W celu zdobycia nowych informacji googlujemy, a zdjęcia, listy, e-maile, książki i muzykę przechowujemy w chmurze. Samodzielne myślenie, zapamiętywanie, zastanawianie się – kto by się w to jeszcze bawił? Zapisując różne rzeczy w komputerze sprawiamy, że mózg nie zadaje sobie trudu, by jeszcze cokolwiek zapamiętywać. Cyfrowe media zmniejszają również głębokość przetwarzania treści. A im bardziej powierzchownie zajmujemy się jakąś treścią, tym mniej synaps w naszym mózgu zostaje pobudzonych, w związku z czym mniej się uczymy. Np. kiedyś teksty się czytało, dzisiaj przegląda się je pobieżnie. Ponadto posiadanie w domu komputera sprawia, że dzieci spędzają dużo czasu na graniu w gry komputerowe, a tym samym o wiele mniej przeznaczają go na naukę, co skutkuje gorszymi wynikami.

2. Relacje, przemoc - serwisy społecznościowe wcale nie prowadzą do większej liczby kontaktów i lepszej ich jakości. Spędzanie czasu na portalach, to nie jest bycie razem! Nasze związki z innymi ludźmi stają się coraz bardziej powierzchowne. Bezpośredni osobisty kontakt z drugim człowiekiem daje nam o wiele więcej niż powierzchowna wymiana myśli na portalach. Cyfrowe media mają także niekorzystny wpływ na zdolności empatyczne. Bezpośrednio po konfrontacji z wirtualną przemocą maleje stopień uwrażliwienia na przemoc realną.

3. Uzależnienie - wszystkie popularne gry komputerowe zawierają czynnik losowy, który wpływa na rozwój silnego uzależnienia od grania i są świadomie tak programowane, by wywoływać uzależnienie. Uzależniający potencjał internetu bazuje na silnej nieprzewidywalności zdarzeń, bowiem z chwilą, gdy rozpoczynamy interakcję z innymi ludźmi na różnego rodzaju portalach, w grę zaczyna wchodzić przypadek: czasem znajdziemy to, czego szukamy, a czasem nie (Google); raz trafi nam się jakaś okazja, to znów coś przejdzie nam koło nosa (eBay); od czasu do czasu spotkamy w sieci kogoś ciekawego, a czasem nic się nie wydarzy (Facebook). Nic więc dziwnego, że właśnie portale społecznościowe wywierają tak silny wpływ na wielu młodych ludzi i zmuszają ich do niemalże stałego przebywania w sieci z obawy przed przegapieniem czegoś interesującego.

4. Utrata samokontroli - cyfrowe media przyczyniają się do utraty samokontroli. Ludzie bardziej poukładani, a więc mający kontrolę nad własnymi poczynaniami, nie tylko prowadzą życie bardziej spełnione, zdrowsze i szczęśliwsze, ale także żyją dłużej. Przeciwieństwem samokontroli jest deficyt uwagi – udowodniono, że wywołuje go pasywne przesiadywanie przed monitorem telewizora lub komputera. Jest to trudność w skupieniu uwagi na pożądanej rzeczy. W wyniku ciągłego zakłócania uwagi przez rozmaite bodźce zewnętrzne, człowiek nie potrafi usiedzieć w miejscu.

5. Zaburzona uwaga i koncentracja, zaburzony sen.


Na czym polega wielozadaniowość?

Wielozadaniowość – fenomen robienia wielu rzeczy na raz, rozproszona uwaga. Wbrew pozorom, wielozadaniowcy osiągają gorsze rezultaty. Osoby regularnie obsługujące wiele mediów jednocześnie nie potrafią w należyty sposób kontrolować swoich zdolności umysłowych. W testach badających umiejętności kognitywne potrzebne do wykonywania wielu zadań na raz, wielozadaniowcy osiągają zdecydowanie gorsze wyniki od osób koncentrujących się zwykle tylko na jednym zadaniu. Dzieje się tak dlatego, gdyż wielozadaniowość prowadzi do większej powierzchowności i mniej efektywnego przetwarzania informacji. Wiara, że skakanie od zadania do zadania jest czymś oczywistym i stanowi wręcz warunek większej wydajności, okazuje się po prostu oszukiwaniem samego siebie.

Z przeprowadzonych w Ameryce badań wynika, że współczesny człowiek przerywa swoją pracę średnio co 11 minut! Gdy dzwoni telefon stacjonarny, próbujemy wyjąć wciśniętą w kieszeń komórkę oznajmiającą nadejście kolejnego smsa czy e-maila, na który naturalnie natychmiast odpowiadamy – bez względu na to, czym się akurat zajmujemy. Życie w cyfrowej epoce charakteryzuje się przede wszystkim tym, że wykonujemy nieustannie mnóstwo rzeczy jednocześnie: wpisujemy hasła do wyszukiwarki internetowej, słuchamy muzyki, piszemy smsy, a tak naprawdę czytamy w tym samym czasie artykuł w gazecie. W tle włączony jest telewizor, a na dodatek właśnie w tym momencie dzwoni telefon.


Konkluzja

Media wszelkiego typu są częścią współczesnego życia. Tak samo jak samochody, samoloty, zmywraki do naczyń, odkurzacze. Ostatecznie nie jesteśmy w stanie całkowicie się od nich odciąć, musimy żyć w tym świecie. Nie wiem czy pomogłoby nawet zaszycie się w lesie. Cyfrowe media stały się częścią naszej kultury. Podnoszą efektywność produkcji, ułatwiają nam życie i są ważnym elementem świata rozrywki. Nasza nowoczesna rzeczywistość – od zaopatrzenia w artykuły spożywcze przez środki transportu, system administracji aż po sektor medyczny – rozpadłaby się bez elektronicznego przetwarzania danych.

Jednak bez wątpienia należy zachować rozsądek, umiar i stosować się po prostu do pewnych zasad, które można nazwać higieną cyfrową. Jakie to zasady?


Zalecenia Spitzera

1. Zdrowe odżywianie to podstawa. Większość chorób to skutek niewłaściwego odżywiania.
2. Ruch, ruch i jeszcze raz ruch. Np. półgodzinny spacer każdego dnia.
3. Żyjmy w teraźniejszości i nie zatracajmy się w rozmyślaniach o przeszłości. Liczy się tu i teraz!
4. Nie podejmujmy wyzwań przekraczających nasze możliwości, ponieważ rozczarowania unieszczęśliwiają.
5. Pomagajmy innym – pomaganie wpływa na dobre samopoczucie.
6. Wydawajmy pieniądze na przeżycia, a nie na przedmioty.
7. Od czasu do czasu w prawdziwym skupieniu słuchajmy muzyki.
8. Śpiewajmy.
9. Uśmiechajmy się.
10. Żyjmy aktywnie i starajmy się pokonywać przeszkody.
11. Upraszczajmy sobie życie! Np. po co do pracy jeździć autobusem, a następnie tracić czas i pieniądze na fitness w klubie, skoro każdego dnia do tejże pracy można się przejść piechotą.
12. Spędzajmy czas z drugim człowiekiem.
13. Spędzajmy czas na łonie natury – skorzysta dusza i ciało.
14. Na tyle, na ile możemy ograniczmy czas przeznaczany na cyfrowe media. Nie korzystajmy bezmyślnie i bez potrzeby!


Ciekawostki

1. Przeciętny amerykański nastolatek spędza dziennie 8,5 godziny na różnych formach medialnej interakcji – równowartość dnia roboczego. Dzieci i młodzież poświęcają dziś więcej czasu na telewizję i komputer niż na każdą inną czynność, z zajęciami w szkole włącznie.

2. Dzisiejszy Australijczycy przeznaczają na Facebooka niemal 1/3 czasu spędzanego w sieci.

3. Oversharing – nadmierne dzielenie się informacjami. Zamieszczanie na portalach nic nie znaczących szczegółów z życia.

4. Wyobraź sobie, kim mógłbyś być, gdybyś wszystkie godziny przepuszczone w sieci przeznaczył na rozwijanie jakiejś umiejętności.

5. Przeciętny młody człowiek przed ukończeniem 21 roku życia:
-wysłał lub otrzymał 250000 e-maili/smsów,
-poświęcił na obsługę swojej komórki 10000 godzin,
-grał przez 5000 godzin w gry komputerowe,
-spędził 3500 godzin na portalach społecznościowych.


Tkwimy na niespotykanym dotąd poziomie technologicznego absurdu. Uświadomienie sobie brzemiennych skutków korzystania z nowoczesnych mediów staje się coraz trudniejsze właśnie dlatego, że takie media wypełniają dziś nasze życie bez reszty. Jednak tym, którzy zapomnieli pragnę przypomnieć: żyjesz w świecie, nie w internecie!

AP


Przypisy:
1. Maushart, S. E-migranci. Pół roku bez internetu, telefonu i telewizji. Wydawnictwo Znak: Kraków, 2014.
2. Spitzer, M. Cyfrowa demencja. Wydawnictwo Dobra Literatura: Słupsk, 2013.
3. Moja rekomendacja książek na antenie Radia Stargard dn. 12.02.2016.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza